Po godzinach - Technologie

Tomb Raider – więcej niż gra

2013-09-10 16:54:43

Zaczęło się w 1996 roku. Wtedy ukazała się pierwsza część przygód Lary Croft, odważnej i pięknej angielskiej archeolożki, będącej mokrym snem milionów nastolatków na całym świecie. Dziś „Tomb Raider”stał się lukratywną marką – powstają kolejne edycje gier, ukazał się komiks, powieść, dwa filmy fabularne (w ktorych Larę Croft gra sama Angelina Jolie). Fanatycy serii doczekali się nawet… parków rozrywki poświęconych „Tomb Raiderowi”. Sama Lara Croft zdobyła miano „najbardziej utytułowanej wirtualnej bohaterki w historii gier komputerowych”.

Produkt firmy Core Design od początku wzbudził wielkie emocje i zdobył entuzjastyczne recenzje w świecie fanów gier. 1996 rok to początek kariery Spice Girls i hasła „girl power”. Odważna i silna bohaterka „Tomb Raidera” stała się nawet wg niektórych ikoną walki o równouprawnienie kobiet. Jej wpływ na kulturę popularną jest po dziś dzień nie do przecenienia. Gra jest jedną z najlepiej sprzedających się serii w historii komputerowej rozrywki. Do tej pory sprzedano 35 milionów egzemplarzy gry, nie wliczając w to wersji na telefony komórkowe i inne urządzenia mobilne.

Pierwszy „Tomb Raider” ukazał się w 1996 roku na trzech platformach – komputerze PC oraz konsolach Sega Saturn i Sony Playstation. To właśnie dzięki niej nowy produkt Sony okazał się takim sukcesem (100 milionów sprzedanych  egzemplarzy). Trójwymiarowa grafika, atrakcyjny świat gry (wnętrza sarkofagów, jaskiń) i wartka akcja, a także (może przede wszystkim) postać Lary Croft, przyciągnęły do gry rzesze zwolenników. Gra była jednym z pierwszych tytułów nowej generacji 3D, wykorzystujących rozwiązania graficzne z trójwymiarowych strzelanek (takich  jak DUke Nukem 3D i Quake). Bohaterka eksploruje kolejne tajemnicze przestrzenie zbierając różnego rodzaju artefakty, pokonując przy tym niebezpiecznych przeciwników – zarówno ludzi, jak i groźne zwierzęta. Podobieństwo z inną ikoną popkultury spowodowało, że nazwano ją nawet „Indianą Jonesem w spódnicy”. W 2004 roku, po 4. serii gry, Core Design postanowiło „uśmiercić” Larę Croft i zakończyć jej przygody. Prawa do tworzenia gry wykupiła firma Crystal Dynamics, która z kolei dzielną archeolożkę postanowiła „wskrzesić”. Kolejne części przygód „Indiany Jonesa w spódnicy” mają charakter przywoływania nieznanych wcześniej epizodów z jej życia.

Do tej pory ukazało się 10 części „Tomb Raidera”.  Ostatnia - na wiosnę 2013 roku. W ciągu 48 godzin sprzedano milion egzemplarzy gry. Jak widać, dla niektórych graczy ”Tomb Raider” to coś więcej niż gra. To styl życia…

ip

Słowa kluczowe: tomb rider gry komputerowe sklep internetowy online ceny
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Neuralink Elona Muska ma odtwarzać muzykę bezpośrednio w mózgu i zwiększać jego wydajność

Streaming muzyki prosto do głowy to ciekawy, choć nieco kontrowersyjny koncept... podobnie jak kontrola hormonów.

Tańczące roboty zastępują kibiców na stadionie w Japonii [WIDEO]

Takie wsparcie to zapewne dla wielu zawodników coś nowego...

"Toxic" Britney Spears w wykonaniu Franka Sinatry - sztuczna inteligencja znowu w akcji

Eksperymenty z sieciami neuronowymi znów przynoszą ciekawe rezultaty

Polecamy
Gra SpaceX - symulator dokowania Crew Dragon do ISS

Powoli... do celu... i z prawdziwym interfejsem.

Neuralink Elona Muska ma odtwarzać muzykę bezpośrednio w mózgu i zwiększać jego wydajność

Streaming muzyki prosto do głowy to ciekawy, choć nieco kontrowersyjny koncept... podobnie jak kontrola hormonów.

Ostatnio dodane
Neuralink Elona Muska ma odtwarzać muzykę bezpośrednio w mózgu i zwiększać jego wydajność

Streaming muzyki prosto do głowy to ciekawy, choć nieco kontrowersyjny koncept... podobnie jak kontrola hormonów.

Tańczące roboty zastępują kibiców na stadionie w Japonii [WIDEO]

Takie wsparcie to zapewne dla wielu zawodników coś nowego...